Czy zdarza Ci się czasem myśleć: „Nie dam rady”, „To nie dla mnie” lub „I tak mi się nie uda”? Być może to nie brak umiejętności stoi Ci na drodze, ale niskie poczucie poczucia własnej skuteczności.
Koncepcję tę wprowadził w 1977 roku Albert Bandura, jeden z najważniejszych psychologów XX wieku – ten sam, który przeprowadził słynny eksperyment z lalką Bobo.
Zauważył on, że ludzie różnią się nie tylko talentem czy okolicznościami, ale przede wszystkim tym, jak bardzo wierzą, że poradzą sobie z trudnościami.
Czym dokładnie jest poczucie własnej skuteczności?
Poczucie własnej skuteczności to wiara we własne możliwości działania, osiągania celów i radzenia sobie z przeszkodami.
To przekonanie: „Poradziłem sobie – może nie od razu, ale potrafię to zrobić”.
Osoby o wysokim poczuciu własnej skuteczności:
- chętniej podejmują wyzwania,
- są bardziej wytrwałe,
- rzadziej poddają się po porażkach,
- częściej odnoszą sukcesy.
I odwrotnie – osoby, które w siebie nie wierzą, szybciej rezygnują, unikają trudnych sytuacji i traktują porażki jako dowód na własną bezwartościowość.
Efekt kuli śnieżnej
Bandura zauważył, że poczucie własnej skuteczności działa jak efekt kuli śnieżnej – im bardziej wierzysz w siebie, tym więcej działań podejmujesz, a im więcej działań podejmujesz, tym częściej odnosisz sukcesy.
To z kolei wzmacnia Twoją wiarę w siebie.
Z drugiej strony, brak wiary we własne możliwości prowadzi do błędnego koła: unikania działania, frustracji, stresu, a czasem nawet depresji.
Co wpływa na poczucie własnej skuteczności?
Najczęściej sposób, w jaki jesteśmy wychowywani.
👉 Dziecko, które słyszy:
„Wierzę w ciebie”, „Spróbuj jeszcze raz”, „Nie musisz być najlepszy, ważne, że próbujesz” – uczy się, że warto próbować, nawet jeśli nie wszystko wychodzi idealnie.
👉 Dziecko, które zamiast tego słyszy:
„Nie udało ci się”, „Nie nadajesz się do tego”, „Znowu zrobiłeś to źle” – dorasta w przekonaniu, że lepiej nic nie robić, niż ryzykować kompromitację.
Niestety, to przekonanie towarzyszy nam również w dorosłym życiu.
Co możesz zrobić, jeśli Twoje poczucie własnej skuteczności jest niskie?
Nie wybieramy naszych rodziców ani środowiska, w którym dorastamy, ale możemy zmienić to, jak myślimy o sobie.
Pomocne może okazać się proste ćwiczenie psychologiczne, które możesz wykonać samodzielnie. Ćwiczenie „Mur”
Za każdym razem, gdy ktoś powie Ci coś raniącego – np. „Nie dasz rady”, „Nie udało ci się” – powiedz sobie w myślach: „To nie o mnie. To o nich”.
Wyobraź sobie, że budujesz ceglany mur między sobą a tą osobą.
Każde „To nie o mnie” to jedna cegła więcej.
Z czasem mur staje się wyższy i mocniejszy.
To symboliczne odcięcie się od negatywnych słów pomaga zrozumieć, że nie każdy komunikat, który słyszysz na swój temat, jest prawdą.
Dlaczego warto pracować nad poczuciem własnej skuteczności?
Ponieważ jest to wewnętrzny fundament odporności psychicznej.
Osoba, która wierzy, że poradzi sobie nawet wtedy, gdy jest trudno, rzadko doświadcza bezradności, stresu czy wypalenia.
W zamian częściej odczuwa spokój, sens i satysfakcję z życia.
Poczucie własnej skuteczności nie oznacza myślenia: „Jestem najlepszy”, ale raczej:
„Nie wiem, czy mi się uda, ale spróbuję, bo mam wpływ na to, co robię”.
Poczucie własnej skuteczności to nie magia
To sposób myślenia, który można wypracować.
Nie musisz od razu wierzyć w siebie w 100%.
Wystarczy, że dzisiaj powiesz sobie:
„Zrobię mały krok. To wystarczy”.
Ponieważ każdy wielki sukces zaczyna się właśnie od tego – od pierwszego przekonania, że możesz spróbować.




